Frankowicze ·
Sąd unieważnia kolejny kredyt frankowy
To kolejna dobra wiadomość dla frankowiczów – zwłaszcza dla tych, którzy zamiast czekać na ustawowe rozwiązanie problemu kredytów walutowych, sami zdecydowali się skierować sprawę do sądu. Sąd unieważnił następną umowę kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego, uznając zawarte w niej postanowienia przeliczeniowe za niedozwolone.
Sedno problemu pozostaje od lat niezmienne: banki przeliczały wypłacany kapitał oraz raty według kursów ustalanych we własnych, wewnętrznych tabelach, bez możliwości ich zweryfikowania przez klienta. To właśnie ta dowolność w kształtowaniu kursu – a nie samo powiązanie kredytu z walutą obcą – jest zwykle wskazywana przez sądy jako podstawa nieważności całej umowy.
W tej konkretnej sprawie sąd uznał, że po wykreśleniu klauzul przeliczeniowych umowa nie może dalej funkcjonować, ponieważ brakuje w niej mechanizmu pozwalającego jednoznacznie ustalić wysokość rat. Skutkiem takiego stanu rzeczy jest upadek całego kontraktu.
Przez lata kredytobiorcy słyszeli od polityków, że powinni dochodzić swoich praw indywidualnie, na drodze sądowej. Ci, którzy potraktowali te słowa poważnie, dziś coraz częściej wygrywają – a statystyki orzeczeń z ostatnich miesięcy systematycznie przechylają się na korzyść konsumentów. Dla wahających się to sygnał, by przeanalizować własną umowę z prawnikiem specjalizującym się w sporach bankowych, pamiętając jednocześnie o terminach przedawnienia roszczeń.